Mocni w wierze i wdzięczni, bo On jest źródłem życia…

Fot.: Kinga MurawskaNiedziela Miłosierdzia to tradycyjny czas pielgrzymki maturzystów naszej diecezji na Jasną Górę. W tym roku wzięło w niej udział około 2  tys. młodych ludzi, by w modlitwie wypraszać łaski potrzebne na czas egzaminów i wyboru życiowej drogi. Diakonia Muzyczna mogła posługiwać podczas Mszy świętej i Koronki do Bożego Miłosierdzia. Liturgii przewodniczył ks. biskup Tadeusz Lityński w asyście kapłanów i Diakonii Liturgicznej Ruchu Światło-Życie. Wśród posługujących muzycznie nie zabrakło tegorocznych maturzystów, którzy tak wspominają pielgrzymkę:

Justyna K.: Jadąc na pielgrzymkę maturzystów już po raz kolejny, byłam pewna, że to znów będzie zwykłe posługiwanie, jak w poprzednich latach. Jednak pozytywnie się rozczarowałam. Świadomość tego, że w tym roku dotyczy mnie to bardziej, dodało mi duchowej inspiracji do zmierzenia się z maturą. Nie wyobrażałam sobie również tego, że mogłabym tylko pojechać na pielgrzymkę. Działanie w Diakonii potęgowało tę ważną dla mnie chwilę. Dziękuję wszystkim za to spotkanie z Wami. Mam również nadzieję, że zawierzenie się Matce Bożej zaprocentuje dobrym wynikiem na maturze u wszystkich tegorocznych maturzystów.

Kinga M.: Dla mnie Pielgrzymka Maturzystów na Jasną Górę jest bardzo ważnym etapem w czasie przygotowań do matury. Jest to dobry moment na naładowanie akumulatorów i odpoczynek duchowy. Mam nadzieję, że Jasnogórska Pani przyjmie do siebie moje prośby, a modlitwa za Jej wstawiennictwem pomoże mi przezwyciężać trudności podczas egzaminów oraz w dalszym życiu. Natomiast wszystkim maturzystom życzę powodzenia.

Natalia P.: Cieszę się, że właśnie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego maturzyści naszej diecezji pielgrzymują na Jasną Górę by prosić Maryję o wszelkie łaski. Mam wrażenie, że dzięki temu nasza pielgrzymka staje się pełniejsza. Poprzez wspólny śpiew było mi łatwiej powierzyć się Maryi . Częstochowski klimat pozwolił mi wyciszyć się i znaleźć spokój w maturalnym zawirowaniu. Odszedł lęk i niepokój, a pojawiła się nadzieja.. Teraz wiem, że wystarczy zaufać Panu i wszystko będzie dobrze… ale do nauki też warto się przyłożyć.

Mam nadzieję, że dla wszystkich była to wyjątkowa posługa. Bardzo dziękuję za ten wyjątkowy czas. Cieszę się, że nasza diakonia po raz kolejny swoim śpiewem mogła dawać świadectwo innym ludziom, jak również śpiewać i grać na chwałę Pana!  Tegorocznym maturzystom życzę powodzenia i błogosławieństwa  Bożego. :) 

Początek strony