Czerwony Salon

Ostatnia wiadomosc:: 3 godzin, 37 minut temu
  • admin : I ja również gratuluje! :) I serdecznie pozdrawiam skaczącą Diakonię :D
  • Asia K. : mimo tego ze wszystko bylo na nie dalismy rade;) gratuluje instrumentalistom grania palcami z lodu!
  • Pecia : Ale świetnie dzisiaj było... ah i te nowe pulpity... normalnie rewelacja! Pozdrawiam wszystkich ;*
  • ignavis : Nie wiem jak banany, ale spółka również pozdrawia ;-D
  • Bogusia Pl. : Hanix tęskni i pozdrawia;) banany i spółkę!!!
  • Gosiek Lubsk : Hey! Pozdrawiam wszystkich baardzo serdecznie i do zobaczenia w Rokitnie!! :D baardzo ale to baardzo ładne nagrania z warsztatów! Pozdro i buziole :*
  • Biaggio : bardzo mi się podoba relacja :)
  • Biaggio : relacja w ciekawym i interesującym kształcie :)
  • ignavis : Do zestawu nagrań z Broniszowa doszło jeszcze jedno. Miłego słuchania. ;-)
  • żelek : ale fajna relacja!


Home Aktualności Dynamiczne Kamuzo 2010
Dynamiczne Kamuzo 2010 PDF
Wpisany przez Karolina Sudorowska   
poniedziałek, 01 lutego 2010 19:44

Tegoroczne KAMUZO pokazało nam jak ważne są to rekolekcje, nie tylko dla uczestników, ale też dla animatorów… Termin rekolekcji pokrywał się z okresem zaliczeniowym i egzaminacyjnym na studiach. Utrudniło to animatorom posługę na rekolekcjach (zauważmy jeszcze że utrudniło a nie uniemożliwiło). Osoby przyzwyczajone do stałej obecności każdego z animatorów mogły być zdziwione przyjazdami, wyjazdami, powrotami, a nawet zmianami animatorów prowadzących grupę… Ale dzięki temu, iż te rekolekcje są tak ważne, animatorzy-studenci robili wszystko, żeby móc być na KAMUZO chociaż kilka dni, pomimo sesji, zimna, komunikacji zastępczej i innych utrudnień w dotarciu do Rokitna. I miejmy nadzieję że im się to opłaciło, a ich praca zaowocuje w przyszłości.

Mimo iż plan dnia co roku jest podobny i zmieniają się tylko godziny zajęć, to i tak rekolekcje te są oblegane przez uczestników, którzy już na nich byli, jak i takich co są pierwszy raz. I choć zawsze można narzekać na niską temperaturę, czy na wczesne pobudki, to  zawsze wracamy z KAMUZO z nowymi doświadczeniami, przyjaciółmi i wspomnieniami.

Wszyscy animatorzy i ks. moderator dbali, abyśmy nie zapomnieli, że KAMUZO to przede wszystkim rekolekcje, i że przyjechaliśmy tu, aby być bliżej Boga. Tak więc dzień zaczynaliśmy jutrznią, potem były śpiewy i przygotowanie do Eucharystii. Była też chwila dla siebie, spotkania w grupie, konferencje, śpiewy w sekcjach głosowych, zajęcia małej szkoły muzycznej, gitarowe i instrumentalne. Po kolacji pogodny wieczór, a na zakończenie dnia Apel Jasnogórski i Adoracja. Podczas rekolekcji nie zabrakło też wyjścia do Domu Opieki Społecznej, co było głębokim przeżyciem dla uczestników. Najpierw jak zawsze poszliśmy do dużej sali gdzie tańczyliśmy, graliśmy, śpiewaliśmy, a przede wszystkim spędzaliśmy czas z chłopcami z ośrodka. Następnie poszliśmy mniejszą grupką do osób, które miały bardziej ograniczoną zdolność ruchową i nie mogły być z innymi w dużej Sali. Odwiedziny te dużo zmieniły w moim sposobie myślenia na temat życia.

W związku z tym, że było to moje drugie KAMUZO, mogę porównać odczucia i wiem, że tegoroczne rekolekcje dokonały we mnie wielu zmian, za co bardzo dziękuję. Wspomnienia z tego KAMUZO zostaną w mojej pamięci na długi czas i mam nadzieję że zawarte na rekolekcjach przyjaźnie będą trwały.

Poprawiony: poniedziałek, 01 lutego 2010 19:54
 

Diakonia Muzyczna

Sonda

Która pieśń podoba Ci się najbardziej?