Czerwony Salon

Ostatnia wiadomosc:: 3 godzin, 21 minut temu
  • admin : I ja również gratuluje! :) I serdecznie pozdrawiam skaczącą Diakonię :D
  • Asia K. : mimo tego ze wszystko bylo na nie dalismy rade;) gratuluje instrumentalistom grania palcami z lodu!
  • Pecia : Ale świetnie dzisiaj było... ah i te nowe pulpity... normalnie rewelacja! Pozdrawiam wszystkich ;*
  • ignavis : Nie wiem jak banany, ale spółka również pozdrawia ;-D
  • Bogusia Pl. : Hanix tęskni i pozdrawia;) banany i spółkę!!!
  • Gosiek Lubsk : Hey! Pozdrawiam wszystkich baardzo serdecznie i do zobaczenia w Rokitnie!! :D baardzo ale to baardzo ładne nagrania z warsztatów! Pozdro i buziole :*
  • Biaggio : bardzo mi się podoba relacja :)
  • Biaggio : relacja w ciekawym i interesującym kształcie :)
  • ignavis : Do zestawu nagrań z Broniszowa doszło jeszcze jedno. Miłego słuchania. ;-)
  • żelek : ale fajna relacja!


Home Aktualności O Warsztatach Muzyczno Liturgicznych głos z daleka
O Warsztatach Muzyczno Liturgicznych głos z daleka PDF
Wpisany przez   
poniedziałek, 15 marca 2010 23:07

Chciałem podzielić się z Wami niesamowitym doświadczeniem jedności Kościoła. Miałem okazję uczestniczyć  w warsztatach muzyki liturgicznej poza naszą diecezją. Okazuje się, że sprawa śpiewu liturgicznego staje się zainteresowaniem coraz większej liczby świeckich. Znajdują się oni nie tylko „po stronie” słuchaczy, ale również prowadzących - świetnych znawców tematu. Piotr Pałka - uznany kompozytor pieśni liturgicznych stwierdził, że grupa osób, troszczących się o muzykę liturgiczną w Polsce w sposób dość dynamiczny się powiększa.

Wszyscy zaangażowani w diakonii muzycznej (w swoich parafiach, w diecezji) do tej grupy należymy i swoje uczestnictwo w niej możemy poszerzać, nadawać mu głębszy i bardziej świadomy charakter. Istotny jest bardzo aspekt JEDNOŚCI, w której nasze działania mogą się realizować. Dokumenty, o których mówi się przy okazji każdego KAMUZO, są ogólnodostępne w Internecie. Dotyczą one całego Kościoła, a ich konkretyzacja Kościoła w Polsce. Działając w duchu tych dokumentów (nie traktujmy ich jako bezduszne prawo, którego zmuszeni jesteśmy przestrzegać!), mamy pewność, że pozostajemy w JEDNOŚCI z innymi wspólnotami, parafiami, diecezjami w Polsce. Tam też najistotniejsza w muzyce liturgicznej jest chwała Boża i uświęcenie wiernych, doborem śpiewów rządzą te same kryteria, a instrumenty hałaśliwe są z liturgii wykluczone. Być może wielu z nas jest w stanie podać przykłady celebracji, w których muzyka nie była podporządkowana podstawowym zasadom. Pierwsze pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać: czy te odstępstwa nie godzą w podstawowe wspomniane zadania: chwała Boża, uświęcenie wiernych. Drugie pytanie: czy powoływanie się na takie przykłady nie jest naszym wygodnictwem.

Jednym z elementów warsztatów była konferencja na temat pierwszego i najważniejszego śpiewu w Kościele – chorału gregoriańskiego. Na szczęście nie skończyło się na slajdach i przeglądaniu różnych ksiąg, ale wspólnie nauczyliśmy się części stałych Mszy świętej, które zaśpiewaliśmy w czasie niedzielnej Eucharystii. Być może w przyszłości chorał intensywniej zacznie wracać do naszych kościołów. Kto miał okazję posłuchać takiego śpiewu na pewno wie, że warto.

Sądzę, że powinniśmy częściej myśleć o naszej posłudze jak o pewnego rodzaju posłannictwie. Z całym naszym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami nadawać muzyce liturgicznej jej cechy, godność, troszczyć się o dbałość jej wykonania, aktywizować i kształcić wiernych.

Była mowa o przykładach. Na koniec kilka takich pozytywnych (bo przecież na nich powinniśmy się opierać):

  • w pewnej polskiej parafii organista przed każdą niedzielną Eucharystią przeprowadza „katechezę muzyczną”, w czasie której przygotowuje z ludem pieśni, omawia ich znaczenie, zarysowuje związki z czytaniami,
  • w pewnej niemieckiej parafii prowadzona jest schola dziecięca, która nie wykonuje w czasie liturgii piosenek religijnych, ale śpiewy chorału gregoriańskiego (w sposób podobno niesamowity).

Najważniejsza w naszych działaniach jest jednak ostrożność i współpraca z organistą, proboszczem. Nie wolno dokonywać żadnych rewolucji. Wszystkie zmiany, nowe pomysły propozycje mają szanse przetrwać jedynie gdy będą wprowadzane stopniowo, powoli. Liturgia nie może być miejscem gwałtownych zmian, eksperymentów.

Poprawiony: wtorek, 16 marca 2010 16:27
 

Diakonia Muzyczna

Sonda

Która pieśń podoba Ci się najbardziej?