b_150_0_16777215_00_images_Religijne_sklepienie.JPGMsza święta to nuda. Nic się nie zmienia. Zawsze jest tak samo i to samo. Siedzenie w kościele to strata czasu. Takie lub podobne słowa możemy często usłyszeć szczególnie w wypowiedziach młodych ludzi. Skąd się bierze to przekonanie o nudzie, monotonii celebracji liturgicznych?

Zazwyczaj opinię, że Msza jest zawsze taka sama, wypowiada ktoś, kto nie słucha uważnie tekstów modlitw, jakie podczas niej się pojawiają. Bo po wsłuchaniu się w tekst okazuje się, że są pewne części Mszy Świętej, które ulegają zmianie. Będą to formy pozdrowień ludu (na przykład rozpoczynające Eucharystię), akt pokutny, modlitwy kapłana, prefacje (śpiew kapłana rozpoczynający modlitwę eucharystyczną), modlitwy eucharystyczne, czy uroczyste błogosławieństwa. Do wyboru formuł jest więc wiele.

Niewsłuchiwanie się w teksty liturgiczne sprawia, że dużo tracimy. Niedawno przeżywaliśmy Niedzielę Trójcy Przenajświętszej. Posiada ona własną prefację, która mnie osobiście zainteresowała i skłoniła do rozmyślań. Prefacja ta, stosowana do dzisiaj, powstała prawdopodobnie w V w. na podstawie tekstów papieża św. Leona Wielkiego (440-461). Jej dokładne pochodzenie nie jest do końca jasne, ale nie o tym tutaj mowa. W niezwykle precyzyjny sposób wyraża wiarę Kościoła w misterium Trójcy Świętej. Po dialogu z wiernymi kapłan modli się słowami:

Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże. Ty z jednorodzonym Synem Twoim i Duchem Świętym jedynym jesteś Bogiem, jedynym jesteś Panem; nie przez jedność osoby, lecz przez to, że Trójca ma jedną naturę. W cokolwiek bowiem dzięki Twemu objawieniu wierzymy o Twojej chwale, to samo bez żadnej różnicy myślimy o Twoim Synu i o Duchu Świętym. Tak iż wyznając prawdziwe i wiekuiste Bóstwo wielbimy odrębność Osób, Jedność w istocie i równość w majestacie. Majestat ten chwalą Aniołowie i Archaniołowie, Cherubini i Serafini, którzy nie przestają powtarzać codziennie, jednym głosem wołając: Święty, Święty, Święty… (Mszał Rzymski, Prefacja nr 42 O Najświętszej Trójcy)

Gdy wsłuchamy się dokładnie w treść prefacji, dostrzeżemy że zawarta jest w niej nauka o Trójcy Przenajświętszej, jaką od wieków głosi Kościół. Jest to jedna z niewielu tego typu prefacji, która wyjaśnia i opisuje dogmaty.

Spróbujmy, uczestnicząc we Mszy świętej, wsłuchiwać się jak najlepiej w dobrane teksty, chciejmy odnajdywać w nich głębię naszej wiary i modlitwy. Postarajmy się dzięki temu jeszcze lepiej przeżywać Misterium, w którym sam Chrystus składa się w ofierze za nas i przychodzi, aby zamieszkać w naszych sercach. Może dzięki temu stwierdzimy że msza nie jest tak nudna, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.

Początek strony