Śpiewaki

– Stuku puku!
– Kto to taki?
– To jesteśmy my, śpiewaki!
– Zaśpiewajcie bardzo ładnie, może dziś dzień deszcz nie spadnie!

Panafax

Nasz fax to Panafax, a pana fax? (z reklamy;-)

Porowatość

Porowatość pora. Chropowatość korka. Truskawki w kubku. Malinki na zapas.

Na nagraniu

Na nagraniu nagranym na pewnej Eucharystii słychać szeleszczące śpiewnikami Diakonijki z Diakonii Muzycznej.

Szczeżujmy

Szczeżujmy się szczwanie z sobą. Szczekajmy dokładnie do siebie.

Herbert

Przyszedł Herbert z pstrągami i słuchał oszczerstw, ze wstrętem patrząc w przestrzeń przez szczeliny w strzelnicy.

Pompka

Pompka za trąbką, gąbka po trąbce, stąpają z pompą w górnej porąbce.

Burek

Na podwórku piórek górka, koło Burka kurek piórka.
Wpada Burek w górkę piórek, kurki z górki gną za murek.

 

W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
"Możesz mi pożyczyć szpadel?
Muszę nim przetrzebić chaszcze,
bo w nich straszą straszne paszcze." 

Odrzekł na to drugi trznadel:
"Niepotrzebny, trznadlu, szpadel!
Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
z krzykiem pierzchnie każda, paszcza!"

 

S. Barańczak - Łotwa

Odwiedziwszy Łotwę, 
Rzekłem Łotwie; - Tło twe
Łotwo, gmatwa łatwo
Nurt Neretwy z tratwą,
Szewca z dratwą, rybitwa,
Twaróg, brzytwa, kitwa-
-Szenie się w śnie ptactwa, 
Macki i matactwa,
Mątwy, klątwy dziatwy,
Bitw gonitwy, świat wy-
-Twornych warstw, brak otwa-
-Rtości  sitw, dryfkotwa,
Frak potwornie nietwa-
-Rzowy, drętwa płetwa,
Kuropatwa pastwą 
Padająca, past wą-
-Tróbkowych wytwórczość;
Większa tu wybiórczość
Potrzebna ażeby
Melby i ameby,
Samby i balsamy-
To co wymawiamy
Donośnie i dźwięcznie,
Zastąpiło wdzięcznie
W tle twym łopot potwo-
-Rności nazw twych, Łotwo!

 

M. Strzałkowska - Bordo morda

Żył w Irlandii rudy lord,
Który bał się bordo mord.
Gdy co noc straszyła lorda
W czarne kropki bordo morda,
Drżał ze strachu lord

Wreszcie krzyknął rudy lord:
- Dość mam w kropki bordo mord!
Już nie będzie straszyć lorda
Pierwsza lepsza bordo morda!
Dość mam, jakem lord!

I na sposób wziął się lord,
Który bał się bordo mord
Gdy przestraszyć chciała lorda
W czarne kropki bordo morda,
Mordę straszył lord!

Gdy i ty się boisz mord,
Zrób od razu to co lord-
Gdy cię straszy jakaś morda,
Tak jak bordo morda - lorda,
Strasz ją, tak jak lord!

Maciej Słomczyński - Dżabbersmok

Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.

Ach, Dżabbersmoka strzeż się, strzeż!
Szponów jak kły i tnących szczęk!
Drżyj, gdy nadpełga Banderzwierz
Lub Dżubdżub ptakojęk!

W dłoń ujął migbłystalny miecz,
Za swym pogromnym wrogiem mknie…
Stłumiwszy gniew, wśród Tumtum drzew
W zadumie ukrył się.

Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!

Raz-dwa! Raz-dwa! I ciach! I ciach!
Miecz migbłystalny świstotnie!
Łeb uciął mu, wziął i co tchu
Galumfująco mknie.

Cudobry mój; uściśnij mnie,
Gdy Dżabbersmoka ściął twój cios!
O wielny dniu! Kalej! Kalu!
Śmieselił się rad w głos.

Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.

Podkategorie

"Dykcia i emisia" to dział, w którym prezentowane są proste ćwiczenia dykcyjne i emisyjne do wykorzystania w ćwiczeniu i kształceniu głosu. Słowa tytułowe przekornie zostały napisane błędnie ukazując potrzebę pracy nad głosem i wyrazistością wymowy. Wszystkim korzystającym z tych ćwiczeń życzymy wytrwałości i realnych owoców z pracy nad głosem.

Początek strony